Social Icons

.

środa, 1 maja 2013

Omlet z truskawkami

Nie mogę znieść, kiedy w amerykańskich filmach robią omlet, wbijając jajko do miski i ubijając je trzepaczką. To nie omlet tylko jajecznica zbełtana przed wylaniem na patelnię. Jedyny słuszny przepis na to jajeczne danie, według mnie, wygląda tak...

Do jednego omleta potrzebujemy dwóch jajek. Przede wszystkim oddzielamy białka od żółtek. Do żółtek dodajemy dwie płaskie łyżki mąki ziemniaczanej i dwie łyżki mleka. Ucieramy to na gładką masę. Białka ubijamy na sztywno z dodatkiem soli lub cukru, w zależności od tego czy mamy ochotę na słodką czy bardziej konkretną potrawę. Następnie masę żółtkową wlewamy do ubitej piany i delikatnie mieszamy. Całość wylewamy na patelnie z odrobiną tłuszczu, ważne jest żeby patelnia nie była za bardzo rozgrzana i stała na małym ogniu.

Piękna, puszysta masa.

Miałam ochotę na słodką kolację. Usmażyłam więc samą "bazę" i przygotowałam sos ze zgniecionego banana z jogurtem naturalnym. Dla lepszych efektów smakowych i wizualnych na wierzchu ułożyłam plasterki banana i truskawek.






Gotowe! Tak moim zdaniem wygląda "prawdziwy" omlet. Podkreślam, że moim zdaniem, ponieważ może wcale tak nie być, ale nie obchodzi mnie to. Takie kolacje robiła mi moja babcia i 100 kucharzy może powiedzieć, że się mylę, dla mnie to jest właśnie omlet. Bardzo polecam, bo na prawdę lepszego nie było mi dane jeść :)

Celowo na początku wpisu dałam niezbyt apetyczne zdjęcie, żeby efekt końcowy miał dobre wejście :)


A.

19 komentarze:

  1. Allle pyszności!! ;) Uwielbiam takie 'dania' ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. polubiłam ostatnio omlety <3

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja zrobiłam dzisiaj naleśniki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. sprubuje taj jak ty robisz;]

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm ja jednak czekam na truskawki z mojego ogródka, ponieważ te teraz są naładowane chemią :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt truskawki nie należały do najlepszych i też już się nie mogę doczekać tych pysznych "prawdziwych". W zamyśle w ogóle omlet miał być z borówkami, ale jak na złość nigdzie nie mogłam dostać :)

      Usuń
  6. mmmm <3 pięknie to wyglada, pewnie smakuje jeszcze lepiej ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. trochę się przekonałam do omletów po Twoim wpisie, ale jakoś dalej niż bliżej mi do zrobienia :(

    OdpowiedzUsuń
  8. ale mi z rana narobiłaś smaka! :)) o żesz Ty :) wieki nie jadłam truskawek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Omlety są świetne, bradzo smaczne :) a z truskawkami jeszcze nie jadłam :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Pysznie! Ja zaraz zabieram sie za robienie smoothie bananowego! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Pycha, fajny pomysł na śniadanko :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda pysznie;)
    z chęcią bym spróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham truskawki !

    OdpowiedzUsuń