Social Icons

.

wtorek, 11 grudnia 2012

Oliwkowa rozkosz

Jak zapewne zdążyłyście/zdążyliście się zorientować moją ulubioną firmą zajmującą się produkcją kosmetyków do pielęgnacji ciała jest Ziaja. Uwielbiam ją za to, że praktycznie w każdym większym markecie można dostać jej produkty, za szeroki wybór jaki nam oferuje, za niskie ceny i za dobrą jakość.
Już kiedyś pisałam na temat kremu "masło kakaowe", które od wielu, wielu lat jest moim faworytem. Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj :http://2bloggirls.blogspot.com/2012/08/idealny-krem.html Dzisiaj kilka słów o linii oliwkowej.


Kiedyś miałam z tej serii krem do twarzy. Na opakowaniu jest napisane, że przeznaczony jest do cery suchej i normalnej... Niestety, ale nie! Ten krem jest przeznaczony do skóry przesuszonej! I to bardzo przesuszonej! Pachnie pięknie, rozprowadza się bardzo łatwo, pozostawia na twarzy tłusty film. Ja stosuję go na noc. Nakładam bardzo małą ilość i rano wstaje nawilżona i wypoczęta :)



Maska do rąk i paznokci. Powinnam ją nakładać 1-2 razy w tygodniu grubą warstwą na dłonie. Po ok 15 minutach pozostałości trzeba wsmarować w skórę rąk. Jednak oczywiście na takie cuda nie mam za bardzo czasu w związku z tym używam jej jako kremu do rąk (a nawet stóp) i z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że maska jest genialna! Nawilża, skóra po niej jest aksamitna i delikatna w dotyku.


Oliwkowy balsam do ust. Nawilża, delikatnie nabłyszcza, ładnie pachnie i ma wygodne opakowanie. Szału nie ma, ale jestem przekonana, że do niego jeszcze kiedyś wrócę!




Balsam do ciała. Moim zdaniem jest super. Naprawdę czuję nawilżenie przez 24 godziny. Ma kilka minusów jak choćby to, że stosunkowo ciężko go rozsmarować i długo się wchłania, ale patrząc na (a przede wszystkim czując) efekty warto przymknąć na to oko!


14 komentarze:

  1. Lubię kosmetyki z ziaji, zwłaszcza pomadki ochronne :) zapraszam na rozdanie u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wielbię te kosmetyki z ziaji, za zapach, cenę i przede wszystkim rewelacyjne działanie ;DD

    OdpowiedzUsuń
  3. nie Ty jedna uwielbiasz Ziaję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękujemy serdecznie ♥
    uwielbiam kosmetyki z ziaji, krem kokosowy do rąk - mój ulubiony ♥

    również obserwuję ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ich kosmetyki:) Miałam z tej serii krem do twarzy i spisał się świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią przygarnęłabym balsam do ust!!

    OdpowiedzUsuń
  7. love your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    kisses
    http://francescagiusti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Z oliwkową serią nie miałam jeszcze styczności ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja odstatnio ciągle zapominam kupić sobie właśnie jakiegoś balsamu czy pomadki nawilżającej do ust, bo wiadomo, mamy zimę, a "ślinienie" ust w czasie mrozu to najgorsze, na co można się zdecydować. Popękane wargi gwarantowane... Może uda mi się dorwać coś w najblisyzm czasie, bo pogubilam niemalże wszystkie błyszczyki i kosmetyki do ust...

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbim ziaję :) oliwkowej serii nie miałam..

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też uwielbiam Ziaję z tych samych powodów, co Ty. No i jeszcze za to, że to polska marka! Nie inwestują w szeroko zakrojoną reklamę, która kosztuje, więc mogą oferować dobrą jakość w niskich cenach. :-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam maść oliwkową podobną do Twojego balsamu na usta też z Ziaji i stosuję ją również na usta ;) Genialna jest !

    OdpowiedzUsuń