Social Icons

.

środa, 20 listopada 2013

Nowości kosmetyczno-gadżetowe

Dawno nie wspominałam nic nowo nabytych produktach jeszcze będziecie gotowi pomyśleć, że nic nie kupuję. Nic z tych rzeczy, ciągle robię zakupy, są to jednak pojedyncze rzeczy, o których nie ma co się rozpisywać, a zanim nazbieram odpowiednią ilość nowości to te nabyte w pierwszej kolejności są już do połowy zużyte i nowościami być przestają. Teraz jednak zdarzyło się tak, że mam o czym napisać.



Są to tylko cztery rzeczy, ale za to jakie :)


Na pierwszy ogień pójdzie złoty zegarek. Bardzo mi się takie zegarki podobają, i ogólnie zegarki jako dodatek do stylizacji, ale nie mam jakiegoś parcia na super drogi zegarek. Wolę mieć więcej tańszych. Zepsuje się albo znudzi to mniejszy żal. Mojego "rolexa" kupiłam na allegro za 20zł od firmy coja. Zegarek jest świetnie wykonany i wygląda naprawdę ładnie (na pewno zobaczycie w jakiejś stylizacji). Sklepu jednak nie polecam, zresztą już nie istnieje i nagle lawinowo posypały się negatywne komentarze, miałam szczęście zamówić go zanim do tego doszło.


Pomadka firmy Astor kolor 300 Beige Chiffon kupiona na ezebra.pl za coś w okolicy 10zł. Nie wiem czy kosmetyki tam są takie tanie, bo pochodzą prosto od producenta czy to po prostu podróbki, ale nie interesuje mnie to zwłaszcza, że pomadka jest rewelacyjna. Ma piękny odcień nude, jest miękka, dobrze się rozprowadza, dosyć długo się utrzymuje i nawilża usta. Czego więcej trzeba?


Wszyscy mają Tangle Teezer mam i ja! W wersji kompaktowej, żeby zawsze mieć ją w torebce. Chyba nie muszę mówić, że jest rewelacyjna. Koszt takiej szczotki to 65zł ale trafiłam na groupon promocyjny i mam ją za połowę ceny, taka jestem sprytna :)


Na sam koniec cień w żelu od Maybelline Color Tattoo. To moje trzecie opakowanie tutaj w kolorze Endless Purple. Zdjęcie niestety nie oddaje w pełni koloru cienia. Cała seria (a przynajmniej te trzy kolory, które mam) jest rewelacyjna. Dobrze się rozprowadza, kolor można budować w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać i fajnie łączy się z cieniami tradycyjnymi. Kosztuje 25zł i można go dostać w Superpharm.

Co myślicie o moich najnowszych nabytkach? Może macie, któryś z tych produktów?


Wybaczcie zdjęcia, ale w takich ciemnościach trudno o przyzwoite fotki. Myślę co z tym zrobić więc może będzie lepiej.


A.

8 komentarze:

  1. Wszystkie te rzeczy chętnie bym przygarnęła ;) Bardzo fajne nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zegarek super. Ja kupiłam podobny i strasznie mnie uczulił :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na szczęście jestem odporna i mogę nosić takie rzeczy. Nic mnie jeszcze, odpukać, nie uczuliło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten sam zegarek, jest naprawdę piękny :) A co cieni to bardzo odważny kolor :) Bynajmniej ja tak uważam bo mi niestety taki nie pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię fiolety, a ten jest trochę odważny ale zawsze używam go z czarnym cieniem i wygląda fajne :)

      Usuń
  5. piękny zegarek! bardzo ładny odcień szminki :)

    OdpowiedzUsuń