Social Icons

.

środa, 23 stycznia 2013

Mini ranking - płyny do demakijażu

Myślę, że każda kobieta szuka swojego idealnego płynu do demakijażu. Przede wszystkim ma dobrze zmyć makijaż, ale ważne jest też żeby nie podrażnił oczu oraz wrażliwej skóry wokół.

Na początku do demakijażu używałam mleczka. Miałam ogórkowe z Ziaji i biedronkowe BeBeauty. Nie jest to wina tych mleczek, ponieważ były całkiem dobre, ale jednak wolę płyny. Do tej pory wypróbowałam trzy, a właściwie jestem w trakcie, i z jednego korzystałam gościnnie.

Ranking przedstawia się następująco:

Nivea dwufazowy płyn do demakijażu. Jak na razie najlepszy choć ma swoje minusy. Po zmieszaniu "faz" szybko się rozwarstwia na nowo, ale bardzo dobrze zmywa makijaż i nie podrażnia. Kupiłam w promocji, ale wizaż mówi, że w regularnej cenie kosztuje 15,42 zł za 125 ml

Maybelline Cils Demasqu jednofazowy płyn do demakijażu oczu. Użyłam kilka razy, ale sprawdza się całkiem dobrze. Przy mocniejszym makijażu oka trochę rozmazuje tusz zanim go zetrze i odrobinę go kruszy. Szału nie ma. Cena to 10 zł za 125 ml





Ziaja de-makijaż dwufazowy. Okropny! Kruszy tusz, który wpada do oczu w związku z czym oczy pieką i są podrażnione. Nie ma "poślizgu" więc trzeba trzeć oko co raczej nie wpływa dobrze na skórę wokół oczu. Dramat. Cena 6 zł za 120 ml


Na końcu (ilu bym nie wypróbowała zawsze zostanie na tej pozycji) Bioderma Sensibio H2O płyn micelarny do demakijażu cery wrażliwej jak głosi opakowanie. Lepiej chyba bym wodą zmyła makijaż. Okropnie kruszy tusz, podrażnia oczy, strasznie mnie piekły po tym dziadostwie i chyba trzeba pół butelki zużyć żeby porządnie zmyć makijaż. Najgorszy płyn ever! I jeszcze kosztuje 40 zł za 250 ml.



A wy jakich płynów używacie? Co polecacie do wypróbowania?

A.

41 komentarze:

  1. Hmm naprawdę było tak źle z tym płynem Biodermy? Ja właśnie miałam ochotę sobie go kupić:( Ja używam właśnie Ziaji ale jednofazowego i jak za tą cenę to jest całkiem ok , ale szukałam czegoś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie byłam zadowolona ani trochę, ale wiem, że na wizażu i na innych blogach dziewczyny są zachwycone. Proponuję kupić taką małą buteleczkę, tam chyba jest 100 ml, i wypróbować :)

      Usuń
  2. uzywałam wszystkich ale ziaja nr 1

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem absolutna fanką mleczek do demakijażu, te płyny mi nie pasują...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam aktualnie lancome i wszyscy tak chwalą, a mi nie do końca pasuje. Zostawia okropny tłusty film na twarzy i nawet jak umyję twarz żelem i tonikiem to nadal coś jest nie tak. Nie mogę się pozbyć tego okropnego uczucia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem w posiadniu tych 3. Teraz używam Nivea, fakt faktem dwu fazowy płyn po wstrząśnięciu szybko powraca do swojej postaci. Ja nie jestem żadną alergiczką, nie mam na nic uczulenia, a jednak... ten płyn okropnie podrażnił mi moje oczy, na dodatek jest strasznie tłusty jak dla mnie


    ZAPRASZAM :
    http://crystal-look.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozostaję wierna płynom z Bourjois ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Często stosuję z Ziaji i ja go lubię :) choć nie miałam jeszcze z Maybelline ani z Nivei ;)

    Zrobiłam sprostowanie co do kolorów czerwonych szminek Mariza, wiem, że na zdjęciu wyszły dość słabo, dlatego też wstawiłam świeżo robiony swatches kolorów:
    http://wizazmojapasja.blogspot.com/2013/01/must-have-kazdej-kobiety-czerwona.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam zamiar wyprobować ten z nivea:)
    aktualnie mam ten z ziaji ale jak dla mn;ie jest beznadziejny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam z ziaji i był taki średni...:/ wolę mleczka. http://beauty-by-ivette.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za komentarz na moim blogu. Oczywiście również obserwuję. Mi również przydałby się dobry "środek" do demakijażu, muszę wypróbować może właśnie coś z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam żadnego z nich.

    Używam "samorobionego" olejku i działa świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie szukam jakiegoś dobrego. Dzięki za radę.

    W wolnej chwili zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję :) bardzo bym chciała skoczyć na bungee! :D
    ja nie znoszę płynów dwufazowych, zdecydowanie preferuję pianki do zmywania makijażu, np z Yves Rocher.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie słyszałam o piankach:)ja chciałabym ze spadochronem! i obiecuje sobie ze to zrobię, a na tym oto blogu to opiszę :D

      Usuń
  14. ja z jej dawniejszych filmów oglądałam tylko ucieczkę w milczenie, i wtedy wydawała mi się nawet niezłą aktorką, ale wtedy chyba rola wymagała od niej minimalnej mimiki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:D dobre- ja też za nią nie przepadam tak naprawdę, ale siłą rzeczy gdzieś tam ją oglądam :)

      Usuń
  15. ja używam mleczka do demakijażu, ale myślę że płyny są dużo lepsze, dlatego będę musiała sobie taki sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwa, prawdziwa, prawdziwa ! : D Tez bym ni dostala, gdyby nie pomysl z kilkoma blogerkami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja Ziaję wykluczam na wstępie... Nivea -ciekawa sprawa, nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja wole mleczka, ale ostatnio tez uzywam plynu, bo mialam westawie z tuszem :))

    OdpowiedzUsuń
  19. ja tam mam ten z ziaji i jestem zadowolona :)

    rap - muzyka, hip-hop to kultura;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam ten Maybelline i jak na razie dobrze się sprawuje, choć czasami faktycznie lubi coś rozmazać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja używam Avene albo La roche posay. Bioderma również jest dobra :)
    Bardzo zdziwiła mnie Twoja opinia, chyba jesteś jedną z pierwszych osób która ma takie zdanie nt tego płynu... Albo masz bardzo bardzo bardzo wrażliwą twarz (bo panie z bardzo bardzo wrażliwą skórą wychwalają pod niebiosa ten płyn- znam to z autopsji- pracuję w aptece), albo coś może było z nie tak... Ciężko mi to sobie wytłumaczyć dlaczego on ta na Ciebie zadziałał...

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne tło, piękne zdjęcia i Ty :3 naprawde solidna praca na blogu ;3 Zapraszam do siebie http://podarta.blogspot.com , mam nadzieję, ze moj blog rowniez sie spodoba :)

    Zapraszam też do udziału w konkursie który aktualnie odbywa sie na moim blogu: http://podarta.blogspot.com/2013/01/styczniowa-loteria.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazwyczaj używałam płynu z Ziaji, bo jest jednym z lepszych i najtańszych, przy czym jest bardzo łatwo dostępny. Ostatnio jednak do tuszu dostał mi się w gratisie ten Clis i to jest chyba najlepszy płyn, jaki kiedykolwiek miałam. Zdecydowany faworyt :) Btw, macie bardzo ciekawą oprawę graficzną :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z tych trzech używałam tylko Ziaji i mimo wszystkich ochów i achów, nad którymi rozpływają się wszystkie dziewczyny, ja również go strasznie nie lubię. Ostatnio skusiłam się na wychwalany micel z Biedronki i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. z tych 3 używałam tego z Ziaji i jakoś nie przypadł mi do gustu. Ja używam z Lirene i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nadal nie mogę znaleźć swojego idealnego płynu ale ziaja jest jak najbardziej ok:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten z ziaji jest TRAGICZNY. Ten z nivea niewiele lepszy, a trzeciego nie uzywalam

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie używałam z tych żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  29. Przyznam, że jestem zdziwiona miejscem Biodermy!
    Swego czasu stosowałam Ziaję, jednak coś zaczęła mnie szczypać w oczy.
    Pozostałych nie próbowałam, może kiedyś skuszę się na płyn Nivea.

    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  30. Od lat jestem wierną fanką tego:

    https://elixirzdrowia.pl/produkt/18797/la-roche-physiologique-plyn-micelarny-400-ml/

    Dla moich zmęczonych soczewkami oczu jest bardzo wyrozumiały :)
    pozdrawiam was dziewuszki i zapraszam na mojego bloga :)
    sapereaude.pinger.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam ten dwufazowy z Nivea i jestem z niego bardzo zadowolona tych dwóch pozostałych nie miałam jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja lubię dwufazowy bez alkoholu płyn z Garniera za 15 zł 250 ml. i jest to najlepszy... teraz jednak kupiłam Ziaję do przetestowania, ale na chwilę obecną raz go użyłam, więc nie mam zdania.

    OdpowiedzUsuń